Instagram – czy warto? Wady i zalety

Instagram jest to serwis społecznościowy, którego aplikacja mobilna pozwala na robienie, edytowanie i udostępnianie zdjęć. Powstał w 2010 roku, a jego twórcy już po dwóch latach odsprzedali go Facebookowi za 715 mln dolarów. Ewidentnie Facebook zauważył jego ogromny potencjał. Liczba polskich użytkowników waha się w granicach 2-2,3 mln miesięcznie, na całym świecie jest ich ponad 300mln! Na Instagramie nie można pisać wiadomość, opiera się jedynie na zdjęciach, polubieniach i komentarzach.

Jak zaczęła się moja przygoda z Instagramem? Pewnego dnia usłyszałam o akcji #100happydays, która polegała na uwiecznianiu codziennie przez 100 dni momentu, w którym czujemy się szczęśliwi. Do końca akcji nie wytrwałam, jednak Instagram na telefonie pozostał i nadal jest jedną z częściej używanych przeze mnie aplikacji. Jest bardzo prosty w obsłudze i przyjazny użytkownikowi.

Jakie są jego zalety?

  • W każdej chwili możesz znaleźć się w dowolnym miejscu na świecie. Wirtualne zwiedzanie nigdy nie było takie proste. Wrzucasz #Hawaje i wyskakują wszystkie zdjęcia tak oznaczone. W jednej minucie możesz być w Nowym Jorku, Budapeszcie czy tez poznawać zakamarki nieznanej dżungli. Instagram daje ci możliwość zobaczenia ciekawych miejsc i znalezienia idealnego celu podróży.
  • Możesz przyjrzeć się zwyczajom innych ludzi. Interesuje cię to, jakie śniadania jedzą? Wrzucasz #breakfast i przeglądasz do woli. Jest to znacznie ciekawsze, niż nazwa wskazuje.;]
  • Możesz zrobić szybki przegląd interesujących cię rzeczy, np. ubrań, samochodów, butów. Niby to samo robi grafika google, ale tutaj jest to podane w bardziej przystępny sposób.
  • Równie szybko możesz przejrzeć wszystkie zdjęcia, na których kogoś oznaczono, wrzucając np. @justinbieber (najpopularniejsze konto na Instagramie w 2014 roku).
  • Jest skarbnicą inspiracji. Na Instagramie jest mnóstwo pięknych zdjęć. Naprawdę pięknych. Takich, które inspirują mnie to wykonania czegoś, zmiany swojego otoczenia na ładniejsze.
  • Instagram w każdym z nas budzi fotografa. Inaczej patrzysz na świat, częściej masz ochotę wyciągnąć telefon i uwiecznić coś na zdjęciu. Próbujesz nowych technik i perspektyw.
  • Poprawia humor. Nie polecam uzależniania swojego humoru i samooceny od opinii innych, ale jeśli już tak robisz, to uznanie obcych ludzi przypomina Ci, że posiadasz coś fajnego i ładnego.
  • Jest szybkim sposobem na podzielenie się ze znajomymi (lub w przypadku gwiazd – fanami) tym, gdzie jesteś, co i z kim robisz.
  • Pozwala Ci być blisko osób, które lubisz, podziwiasz, szanujesz. Jeżeli jest na świecie ktoś, kogo chciałbyś bliżej poznać, a nie jest to łatwe (bo np. jest gwiazdą kina, brazylijskim piłkarzem lub najpopularniejszym pisarzem kryminałów), wystarczy jedno kliknięcie, a będzie mógł dzielić się z Tobą swoimi przemyśleniami, uczuciami i zdjęciami z życia codziennego.
  • Pomaga w nauce angielskiego. Większość osób używa hashtagów właśnie w tym języku.
  • Jest znakomitym narzędziem marketingowym.
  • Pozwala na bardzo szybką edycję zdjęć, można je w kilka chwil udostępnić np. na Facebooku.
  • Jest darmowy i znacznie łatwiejszy w obsłudze niż Facebook (pewnie dlatego, że jest prostszy i służy czemuś innemu).

Instagram ma jednak kilka wad. Co może trochę odstraszać?

  • W założeniu Instagram miał służyć do szybkiego robienia amatorskich zdjęć, jednak obecnie więcej jest zdjęć profesjonalnych. Niby nic w tym złego, ale jak oglądasz same cuda, to możesz zniechęcić się do zamieszczania własnych wypocin, jeżeli tym perfekcyjnym nie dorównują.
  • Zdjęcia na Instagramie mogą sugerować, że życie innych jest idealne. Nagle wszyscy podróżują, mają mieszkania urządzone przez profesjonalistów, jeżdżą Subaru, jedzą jarmuż z kawiorem, chodzą na siłownię, biegają, jeżdżą konno, pływają, gotują. W skrócie: są robotami. Twoje życie nagle wydaje ci się smutne i brzydkie.
  • Większość funkcji nie działa na komputerze, a jedynie na smartfonach (Sposób na obejście tego opisany jest  na blogu).

Pomimo kilku wad bardzo lubię Instagram. Oglądanie ładnych zdjęć jest idealną rozrywką podczas jazdy autobusem czy stania w długiej kolejce. Polecam każdemu wypróbowanie. Ale uwaga, może uzależniać.

Grocrafty

  • http://www.pieniadzjestkobieta.pl Diana z Pieniadzjestkobieta

    Dzięki za ten post. Jestem na etapie rozgryzania IG, ale bardzo go lubię 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Ja na początku nie rozumiałam, o co tyle hałasu, a teraz korzystam z Instagrama bardzo często:)

  • http://piotrbinkowski.blogspot.com/2015/02/krol-1.html Piotr Binkowski

    przydatny post:)

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Dzięki!;)

  • http://bluekokon.blogspot.com/ Narin Kokon

    Ja już od dłuższego czasu rozważam założenie konta na Instagramie… I są dwie rzeczy, które mnie powstrzymują: nie potrafię robić ładnych zdjęć i w obliczu zasypu tych profesjonalnych, po prostu byłoby mi głupio. I po drugie – nie lubię selfie, nie znoszę pozować do zdjęć, robienie fotek jedzeniu w restauracji uważam za obciach i żenadę roku. Poza tym nie do końca czuję pokazywanie światu swojej prywaty. Nie jest to w moim stylu. Więc do końca nie wiem co z tym fantem zrobić… .

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty.pl

      Ja też na początku nie potrafiłam robić ładnych zdjęć (teraz nadal daleko im do tych profesjonalnych), ale zauważyłam, że wszystko jest kwestią dobrego telefonu i światła:) Też nie znoszę selfie, po prostu nie umiem wyjść ładnie, trafić w twarz, dobrze się ustawić:) Selfie po prostu unikam:) W restauracji też nigdy mi się nie zdarzyło zrobić zdjęcia, bo wstydzę się wyjąć telefon:D Czasami coś tam cyknę w domu. Teoretycznie możesz założyć konto i nie dodawać zdjęć, a tylko oglądać. Albo po prostu robić zdjęcia takie, które nie zdradzają prywaty:) Da się to pogodzić, jeżeli naprawdę byś chciała, ale może nie ma konieczności zakładania Instagrama?:)

  • http://www.zielonamalpa.pl Zielona Małpa

    Niestety uzależnia 🙂
    Sama ściągnęłam, aby być bardziej na czasie i wciągnęło mnie dość mocno 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty.pl

      Też miałam okres uzależnienia, teraz wchodzę tylko na chwilę czasami:)

  • http://petrykivka.pl/ Anna

    Ja muszę wrócić do Instagrama, porzuciłam go na kilka miesięcy, a widzę, że „urósł” 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty.pl

      Oj, i to jak;)