Krem Bambino – na ratunek twarzy

IMG_7700Krem Bambino znają chyba wszyscy. Kilkanaście lat temu był to jeden z najbardziej popularnych kosmetyków, używany zamiennie z kremem Nivea. Jego wielofunkcyjność powala na kolana. Dzisiaj krótko wyjaśnię, dlaczego każda z nas powinna mieć go w kosmetyczce.

Od jakiegoś czasu borykałam się z upierdliwym uczuleniem na twarzy. Cała moja eko pielęgnacja i minimalizm okazały się nic nie warte. Odstawiałam poszczególne kosmetyki, myłam delikatnymi środkami, nic nie pomagało. Oczywiście mój głupi umysł wyparł wspomnienie, że kiedyś w podobnej sytuacji uratował mnie właśnie krem Bambino. Na szczęście zdecydowałam się kupić go ponownie.

Po umyciu twarzy nałożyłam go hojną warstwą i czekałam, aż się wchłonie. Nie wchłonął się, więc pozostałość odcisnęłam w chusteczkę, coby nie uwalić całej poduszki i włosów podczas snu. Po przebudzeniu się skóra wyglądała znacznie lepiej. Dołożyłam na wierzch kolejną porcję kremu. Robię tak od kilku dni, krem nakładam zarówno rano, jak i wieczorem. Krem naprawdę działa cuda!

IMG_7701

Po pierwsze, usunął krostki i podrażnienie, wygładził i nawilżył. Kolejną jego właściwością jest to, że genialnie sprawdza się jako krem na dzień i baza pod makijaż. Mam wrażenie, że oczyścił i zmniejszył pory. Przez to, że lekko bieli, może całkowicie zastąpić podkład (oczywiście tylko wtedy, gdy podkład służy nam do ujednolicenia cery, krem Bambino nie zakryje większych niedoskonałości). Polecam oczywiście odciskanie nadmiaru w chusteczkę higieniczną. Jeżeli już nakładamy podkład, to na tym kremie nie zbiera się on w załamaniach, nie schodzi, wygląda bardzo naturalnie.

Polecam wszystkim jako SOS w przypadku wyjątkowych problemów. Zdecydowanie włączam go na stałe do pielęgnacji, będę jednak robić przerwy w jego używaniu, żeby przypadkiem nie stracił cudownego działania.

Krem Ochronny Bambino dostępny jest w większości sklepów. Kosztuje ok. 3zł. Firma posiada także krem pielęgnujący, nie jest on taki tłusty i całkowicie się wchłania. Można oczywiście w tym samym celu użyć kremu Nivea, u mnie sprawdza się trochę gorzej, niemniej można wypróbować:)

IMG_7698

Krem nada się także do stóp, rąk, łokci, kolan, generalnie całego ciała. Załagodzi wszystkie podrażnienia i pomoże w uczuleniu:)

Grocrafty

  • Katarzyna Gadzińska

    Używałam sobie go bardzo intensywnie, ale ktoś mnie nastraszył, że nie wolno dorosłym używać kremów dla dzieci. I używam już… mniej intensywnie. Co sądzisz?

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Zdecydowanie wolno:) Akurat krem bambino może zapychać niektórych, ale składy mają podobne, a nawet lepsze, niż te dla starszych. Ja mam i krem dla dzieci i taki 50+ i jest ok, polecam;)