Kwas hialuronowy w żelu – idealny półprodukt

Kwas hialuronowy to ostatnio bardzo modny składnik kosmetyków. Dodaje się go nawet w śladowych ilościach tylko po to, aby móc umieścić na opakowaniu jego magiczną nazwę. Czy opłaca się kupować takie kosmetyki to już oddzielny temat. Dzisiaj chciałabym opisać swoją przygodę z kwasem hialuronowym w żelu – półproduktem, który zyskuje na popularności.

Kupowanie półproduktów wydaje się być rzeczą skomplikowaną. Po co kupować składniki i samemu coś z nich tworzyć, skoro na rynku dostępnych jest mnóstwo gotowych kosmetyków? Ano po to, żeby było taniej, zdrowiej i bez zbędnej chemii. Sama nie jestem jeszcze na etapie własnoręcznego robienia większości produktów, jednak kwas hialuronowy w żelu bardzo lubię i polecam.

Używam tego o stężeniu 1%. Jest najbardziej popularny, a i cena zachęca. Kosztuje ok. 6zł za 30 gramów. Minusem jest to, że musimy zamawiać go przez internet. Ja swój kupuję tutaj lub tutaj.  Żel można stosować w stężeniu do 100% i bezpośrednio nakładać na skórę, można tez dodawać do olejków, kremów i maseczek. Składa się z wody i kwasu hialuronowego wielkocząsteczkowego.

Kwas hialuronowy jest to rodzaj polisacharydu, który występuje u wszystkich organizmów żywych. Jest jednym z najważniejszych składników skóry. Wiąże wodę w naskórku (właściwości higroskopijne) i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Wraz ze starzeniem się skóry kwasu hialuronowego jest w niej coraz mniej. Uelastycznia, nadaje sprężystość, ujędrnia i wygładza skórę. Nie uczula. Tworzy na powierzchni skóry ochronny film, a nawilżona warstwa rogowa skóry umożliwia wniknięcie innych substancji czynnych.

Niestety nawet najmniejsze cząsteczki kwasu hialuronowego nie przenikają przez zdrową skórę, ich masa jest zbyt duża (tutaj warto zwrócić uwagę na wiele mylących konsumenta reklam), dlatego jego dobroczynne działanie opiera się tylko i wyłącznie na jego obecności na powierzchni skóry.

Najbardziej lubię dodawać go do olejku do twarzy (mieszam razem lub nakładam pod olejek). Dzięki temu olej szybko się wchłania i dużo lepiej nawilża. Może stosować go również z kremem, balsamem do ciała czy maseczką/olejkiem do włosów. Po jego użyciu widać niesamowitą różnicę w nawilżeniu twarzy. Polecam zwłaszcza tym osobom, które używają olejków do twarzy, które solo nie chcą się wchłaniać oraz wyjątkowo suchym skórom.

Na pewno kupię kolejne opakowanie:)

 

Grocrafty