Lubisz horrory, ale się ich boisz? Lista mniej znanych.

television-899265_1280

Monika, nie o tym jest ten blog, nie jesteś krytykiem, co ty wiesz o świecie. A ja się jednak wypowiem, bo temat mi bliski.:)

Lubię oglądać horrory, jednak bardzo rzadko horror mi się podoba. Nie przepadam na obrzydliwymi scenami i rozlewem krwi. Śnią mi się potem po nocach. Lubię tajemniczość i mroczny klimat. W internecie bardzo łatwo znaleźć listy polecanych horrorów, jednak zazwyczaj są na nich same klasyki. Dzisiaj skupię się na tych, o których zapomniano, a warte są obejrzenia. Przyznam, że większość z nich znalazłam na bazie filmwebu szukając w przedziale ocen 5-6:) To właśnie w czeluściach tych mocno przeciętnych ocen wyskoczyły mi te tytuły. Podkreślam, nie są to recenzje, a krótkie opisy, więc słowa będę lała prosto z serca i szczerze, starając się nie spoilerować.

  • Housebound/Areszt Domowy (2014)

Mój ulubiony:) Przez znanego mi krytyka filmowego oceniony jako słaby, ja jednak byłam nim zachwycona (filmem, nie krytykiem). Na pewno po seansie nie będziemy bali się zasnąć. Nie ma w nim taniego rozlewu krwi i kiczowatych efektów. A co jest? Poczucie humoru, groteska, ironia. A do tego faktycznie fabuła horroru. Czego chcieć więcej? Film opowiada o dziewczynie, która w ramach aresztu domowego musi na powrót mieszkać z matką, która twierdzi, że ich dom jest nawiedzony. Dla mnie zaskakujący, trzymający w napięciu, lekki i zabawny.

link

  • The Final Girls/Dziewczyny śmierci (2015)

Film zdecydowanie specyficzny. Opowiada o grupie nastolatków, która trafia do innego świata. Przeżywają na własnej skórze horror, który nakręcony został wiele lat wcześniej. Brzmi dziwnie, ale ogląda się naprawdę ciekawie. Niby o nastolatkach, niby sztampowy, ale jednak ma w sobie powiew świeżości. Ja się na nim nie nudziłam, a po nim nie miałam problemów ze spaniem (jak widać jest to dla mnie istotny czynnik).

link

  • It Follows/Coś za mną chodzi (2014)

Chyba najbardziej popularny z listy, w końcu był w kinach;) I tutaj przyznam, że trochę się po nim bałam. Niby nie jest hardkorowy, ale delikatnie wrzyna Ci się pod mózg i nie chce odejść. Podejrzewam, że na razie raczej go odradzam niż polecam, ale to mylne wrażenie. Film naprawdę warto zobaczyć. Opowiada o dziewczynie, za którąś coś chodzi:) Dziewczyna ta zrobiła coś lekko niechlubnego i będzie tego żałowała. Film powinien być puszczany w gimnazjum na wychowaniu do życia w rodzinie. Już kilka lat wcześniej nakręcono podobną produkcję, jednak dopiero wersja z 2014 roku zrobiła się popularna.

link

  • Crimson Peak/Crimson Peak: Wzgórze Krwi (2015)

Nutka tajemniczości, kilka jumpscare’ów (ale światowa jestem!) i klimaty XIX wieku. Na pierwszym planie zamczysko i blada niewiasta, która odkrywa tajemnice mrocznego domostwa. A jest co odkrywać:) Średnio straszny.

link

  • The Den (2013)

Pozornie horror dla nastolatków, ja jednak naprawdę się wciągnęłam. Opowiada o dziewczynie, która przez przypadek na jednym z czatów internetowych zostaje świadkiem morderstwa. Film kręci się wokół technologii i niebezpieczeństw, jakie ona ze sobą niesie. Strach siedzieć na fejsie. Raczej nie spędzi nam snu z powiek.

link

  • Daybreakers/ Daybreakers: Świt (2009)

Byłam bardzo źle do niego nastawiona, a przyjemnie mnie zaskoczył. Film opowiada o świecie zdominowanym przez wampiry, które hodują ludzi jedynie jako posiłki.  Ludzkość stara się bronić, nie jest to jednak łatwe. Brzmi bardzo kiczowato, ale fabuła jest naprawdę dobra. O wiele lepsza niż standardowe wampirowe lanie wody. Trochę film akcji. Nie straszny, za to przyjemny (z góry uprzedzam, „nie” z przymiotnikiem nie zawsze pisze się razem:P).

link

  • Fallen/W Sieci Zła (1998)

Długo go pamiętałam. Głównie za sprawą soundtruck’a, który łatwo wchodzi do głowy. Opowiada o detektywie badającym serię morderstw, w której modus operandi przypomina działania straconego na krześle elektrycznym mordercy. Jest wątek nadprzyrodzony, w końcu to horror, nie kryminał. Snu z powiek nie spędza, ale może siedzieć w głowie.

link

  • Devil/Diabeł (2010)

Niby nic strasznego, a ja się bałam. Opowiada o tajemniczych wydarzeniach w windzie. Czy zacięła się przez przypadek? No wiadomo, że nie, wtedy nie byłoby takiej fabuły do horroru. Film warty zobaczenia, umiarkowanie straszny (dla wielbicieli horrorów pewnie wcale), dla mnie inny niż wszystkie.

link

  • Stay Alive (2016)

W teorii typowy horror o nawiedzonym domu. A, sorry, to nie dom jest nawiedzony, a gra komputerowa. Trochę przewidywalny, ale ogląda się miło. A jak się gra w gry, to w ogóle przegapić nie można:) Przestroga dla dzieci, żeby grały tylko w sprawdzone tytuły, a nie jakieś pirackie z czarnego rynku;)

link

  • Case 39/Przypadek 39 (2009)

Kolejny horror o podejrzanej dziewczynce. Jak ktoś się nie boi dzieci, to polecam:) Ogląda się fajnie. Nie jest długi, psychiki nie niszczy, a wieczór fajnie spędzić można.

link

To wszystko na dzisiaj. I tak z filmu na film opisał stawał się coraz krótszy:) Linki do filmwebu pozwolą na głębsze wniknięcie w fabułę, aczkolwiek czasami w pierwszym zdaniu zdradzają tam coś, czego nie powinni.

 

Grocrafty

  • Monika Skocz

    The Den brzmi ciekawie! a it follows planuje obejrzec juz od dawna, ale sie boje ;p

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      The Den jest o tyle fajny, że jest stosunkowo mało straszny:) It Follows polecam obejrzeć rano:P

  • Emilia Chronowska

    Areszt Domowy i Wzgórze Krwi chyba najbardziej do mnie przemawiają 🙂 Ogólnie za horrorami nie przepadam, zwłaszcza drastycznymi, ale te mniej straszne z chęcią obejrzę 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Polecam:) U mnie się to zmienia, czasami nie mogę patrzeć na horrory, a czasami je lubię. Ważnym czynnikiem jest drastyczność, też za nią nie przepadam.

  • Jakub Mokrosiński

    Z horrorami jest taki problem, że obecnie ciężko o horror w horrorze. Obecne opierają się na tym, że chodzi jakiś przygłup z siekierą i przez słomkę wypija ludziom mózgi. Albo piecze sobie nogi zombie. Jak łatwo wywnioskować w celu ich konsumpcji. Pełno krwi, ułożonych na półeczce ludzkich członków, i wydzieliny, którymi ktoś popija upieczone ludzkie nogi. Ale za to mało strachu. Najstraszniejsze są te horrory, które niewiele w sumie pokazują, ale za to działają na psychikę. Bardziej przerażający był dla mnie 8 pasażer Nostromo, niż Smakosz, czy kolekcjoner kości. Krzyk był dla mnie raczej komedią. Za to najbardziej bałem się „blair witch project” czy „Paranormal Activity”, po których przez 2 tygodnie nie mogłem spać po nocach. I to były horrory. W końcu o to w nich chodzi – aby wzbudzić strach. Te wszystkie z litrami krwi wywołują śmiech. W końcu Jezus też pił krew, a teraz wszyscy w niego wierzą. Więc co w tym strasznego?

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Ja lubię takie bardziej psychologiczne, a jednocześnie mniej straszne:) Co do Blair Witch Project, to oglądałam ten film jako dziecko i pamiętam, że zasnęłam, bo uważałam, że nic się nie dzieje, ale wiadomo, dzieci potrzebują wrażeń;) Ciekawe, jak odebrałabym to dzisiaj. Co do Paranormal Activity to sama siebie nie rozumiem, bo kiedyś nie mogłam spać po trailerze, za to kilka lat później obejrzałam 4 części pod rząd i nie przestraszyłam się ani razu:) Ja mam problem z horrorami, które dzieją się głównie w jednym pomieszczeniu, niezależnie od tego, jak jest dobry, zazwyczaj mi się nie podoba.

  • http://www.serialowyguru.pl/ Serialowy Guru

    Takie to już są horrory :p niby lubisz ten klimat, ale jak zaczniesz oglądać to ochota mija bardzo szybko 🙂 Osobiście chętniej sięgam po mocne psychologiczne thrillery, które nie rzadko są w stanie zostawić większy ślad w psychice odbiorcy, niż horrory, szczególnie, że te w większości są identyczne i mocno schematyczne. The Den nie widziałem i chętnie spojrzę, a co do Case 39 to najgorzej dzieci, czy lalki – masakra 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na seriale!

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      O, seriale to coś, co pochłania większość mojego czasu;)

  • http://lekturyobowiazkowe.pl/ Lektury obowiązkowe

    Już prawie Ci zaufałam, że dam radę (jestem strasznie strachliwa ;-)), ale jak zobaczyłam Stay alive, doszłam do wniosku, że ja mam chyba jednak inny próg bólu… 😉

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Stay Alive klasyfikuje się jeszcze pośrednio, też się bałam:)

  • http://poligon-domowy.blogspot.com/ Poligon Domowy – Kaśka

    nie znam żadnego! mąż ma jeszcze urlop to kto wie…. może się skusimy! dzięki za ciekawą listę 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Warto:)

  • https://niekulturalnakulturalnie.wordpress.com/ Niekulturalna

    Nie jestem wielką fanką horrorów. Chyba bardziej mnie bawią, niż straszą 😛

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Może po prostu czeka na Ciebie jakiś naprawdę dobry:P

      • https://niekulturalnakulturalnie.wordpress.com/ Niekulturalna

        Może 🙂

  • http://www.zolzazkitka.pl Zołza z kitką

    Horrorów się nie boję – tych klasycznych, z potworami i hektolitrami krwi.
    O wiele bardziej przerażają mnie thrillery psychologiczne, które mimo wszystko mogą się wydarzyć. Mnie właśnie bardziej przeraża ta tajemniczość, mroczność.

    Mimo, że się boję – horrory oglądać lubię! 😉

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      O, ja też lubię mroczność:)