Pasta do zębów Himalaya Herbals

wwwwwwwwwww

Zawsze uważałam, że pasty do zębów niewiele się od siebie różnią. Nie wierzyłam, że można jakąś nazwać hitem, co dopiero wspominać o niej osobom trzecim. Było tak do czasu, aż natknęłam się na pasty firmy Himalaya Herbals.

Marka ta ostatnio dosyć często pojawia się w mojej kosmetyczce. Jak trafiłam na pasty? Właściwie przypadkiem. Czytając jakiś artykuł o naturalnej pielęgnacji autor wspomniał, że pasty do zębów także mogą znacząco różnić się składem (niby logiczne, ale nigdy się nad tym nie zastanawiałam). Zaciekawiona zaczęłam grzebać w czeluściach internetu i trafiłam na sklep indyjski, który w swojej ofercie miał właśnie te pasty. Było to parę lat temu, gdzie trochę trudniej było je dostać, a i cena wydawała się znacznie wyższa. Teraz można spotkać je w większości drogerii i hipermarketów. Kosztują około 10-12zł za tubkę.

W Tesco często są na nie promocje, raz kupiłam dwa opakowania za 9,99, ostatnio widziałam je w cenie 6,99. Są bardzo wydajne, za to ich właściwości zdecydowanie wynagradzają cenę. Zdarzyło mi się użyć kilka razy droższych aptecznych past do zębów, jednak Himalaya Herbals zdecydowanie przewyższa je jakością. Wszystkie oprócz klasycznej nie zawieraj fluoru. Ich receptura opiera się na naturalnych składnikach.

Dostępnych jest kilka rodzajów tej pasty:

www2

Jest to moja ulubiona pasta, ma specyficzny, szarawy kolor i słodki posmak. Bardzo przyjemnie myje się nią zęby. Pozostałe pasty mają normalny, biały kolor i dosyć klasyczny smak.

www5

www4

Troszkę zużyta, jak widać.

www3

  • Mint Fresh (opinie na KWC). Swoje opakowanie już dawno wyrzuciłam.

Wszystkie pasty wspaniale oczyszczają zęby, zostawiając je bardzo gładkie. Jest to trudne do opisania uczucie, dopóki się go nie doświadczy.:) Teraz mam duże problemy z umyciem zębów klasyczną pastą, czuję, że zostawia osad na zębach i ich nie doczyszcza. Jeśli uda wam się położyć łapki na pastach Himalaya Herbals, to polecam i sugeruję wypróbowanie.;)

 

Grocrafty