Podrabiana owsianka – zdrowe śniadanie

zdj

Pierwszy raz śniadanie to zrobiłam właściwie przypadkiem. Skończyły mi się płatki owsiane, a pod ręką miałam jaglane. Do tej pory kasza jaglana kojarzyła mi się z moją babcią, a potrawy z jej dodatkiem z niezbyt smacznymi przygodami.

Gdy spróbowałam, przepadłam. Taka „jaglanka” (bardzo nie lubię tego słowa) jest minimalnie gorsza w smaku niż płatki owsiane (ma bardziej klejącą konsystencję), ale jest znacznie zdrowsza.

Jak przygotowuję jagl…, hmm, takie śniadanie?

Pół szklanki płatków jaglanych zalewam wrzątkiem na około centymetr poza warstwę płatków. I to jest nasza baza, do której możemy dodawać, co chcemy. Zanim jeszcze kasza wchłonie wodę, dodaję także łyżkę siemienia lnianego. Nie ma wpływu na smak, a może coś tam zdrowego uda mu się zdziałać. Po lekkim przestygnięciu obowiązkowo dodaję łyżkę miodu, aby płatki były słodsze. Dodaję także: łyżkę masła orzechowego z kawałkami orzechów (Lidl – tydzień amerykański – zapasy na rok), łyżkę serka wiejskiegobanana, suszone owoce goji, suszoną żurawinę, ewentualnie inne owoce.

Mieszam, jem, gładzę się po brzuchu (obowiązkowo).

Śniadanie jest naprawdę sycące, zdrowe i smaczne.

Zachęcam do wypróbowania:)

 

Grocrafty

  • Connie M

    Mniam mniam 🙂 Wypróbuję już jutro, bo akurat mam kaszę jaglaną 🙂

    • Grocrafty

      A jak długo gotujesz kaszę?:)