Ssanie oleju – najdziwniej brzmiący sposób na oczyszczanie organizmu

 

sunflower-744232_1280Gdy pierwszy raz usłyszałam o tej metodzie pomyślałam, że to jakieś dziwne wymysły jeszcze dziwniejszych ludzi, vodoo, szamani, kadzidła i inne. Potem zauważyłam, że piszą o tym zwyczajni ludzie. Spróbowali, bo ktoś im polecił. Pomogło. Jest tanie, nieinwazyjne, bezproblemowe. Czasami zamiast ssania nazywam to płukaniem. Lepiej brzmi, poza tym trudno mi się przekonać do teorii, że czasownik „ssać” może odnosić się do postaci płynnej, a nie stałej.

O co chodzi w tym ssaniu oleju? Odtruwa organizm i usuwa toksyny. Kluczowy jest tutaj proces oczyszczania jamy ustnej. Podobno podczas szczotkowania zębów odkażamy jedynie 10% jamy ustnej. Według Ajurwedy to właśnie zaniedbana jama ustna jest przyczyną chorób wewnętrznych. Bakterie, wirusy, grzyby i pasożyty tam pomieszkujące mogą powodować różne choroby. Ssąc olej/płucząc nim usta pozbywamy się większości z nich. Olej działa skuteczniej niż woda, bo pokrywa nieprzyjaciół warstwą, z której nie mogą się uwolnić. Czytałam też opinie, że w ten sposób oczyszczamy krew, gdyż przez 30 minut płukania przez jamę ustną przepływa cały jej ogrom (więcej o Ajurwedzie i ssaniu oleju we wspaniałym artykule Agnieszki Maciąg, można przekonać się, że Ajurweda to nie żadne czary-mary).

Na co ssanie oleju może pomóc:

  • oczyszczenie organizmu z toksyn;
  • wzrost odporności;
  • choroby skóry;
  • wybielenie zębów;
  • lepszy sen;
  • oczyszczenie zatok;
  • katar;
  • ból gardła;
  • bóle głowy;
  • większość schorzeń układu oddechowego oraz pokarmowego.

Jakiego oleju użyć? Można spróbować praktycznie każdego spożywczego, najlepiej jednak, żeby był ekologiczny, słonecznikowy lub kokosowy. Ja prócz tych dwóch używałam też rzepakowego i oliwy z oliwek (żaden z nich nie był ekologiczny).

olive-oil-968657_1280

Jakie efekty zauważyłam? Po miesiącu oczyściła się cera, zatoki mniej bolały, nie chorowałam. Znacznie też wybieliły mi się zęby. Potem proces przerwałam, zdarzało mi się wracać okazjonalnie podczas przeziębień, pomagało na katar, ból gardła i głowy. Już w trakcie płukania czułam, że oczyszczają się zatoki, pewnie przez wybitne ruchy szczęką. :]

No i najważniejsze. Jak ssać? Na czczo lub przed snem (najlepiej, żeby od jedzenia upłynęły te 2-3 godziny) bierzemy do ust łyżkę oleju i płuczemy nim zęby. Od zwykłego płukania płynem różni się to tym, że dodatkowo przepuszczamy ciecz przez zęby, wyobrażamy sobie, że cukierek nam się rozpuścił i go ssiemy. Bardzo trudno to wytłumaczyć, w sumie sama nie wiem, czy robię to tak, jak wszyscy.

Po 15-20 minutach olej wypluwamy do toalety, nie połykamy (zawiera dużo bakterii i innych niechcianych rzeczy). Olej z żółtawej brei zmieni się w białą pianowodę. Następnie płuczemy usta wodą. Jeśli robiłam to przed snem, to następnie myłam zęby, jeśli rano, to po płukaniu wodą jadłam śniadanie.

Największy problem jest u mnie z czasem, rano zazwyczaj jem śniadanie 5 minut po przebudzeniu, nie mam potem czasu. Możemy płukać nawet te 5 minut, może wieczorem znajdziemy więcej czasu. Ja wypluwam to zazwyczaj do zlewu w łazience, nie sądzę, żeby było tam więcej bakterii niż standardowo w odpływach. :]

No i ciekawostka, podobno niektórzy nie umieją tego robić, podobno olej źle smakuje (ja nic nie czuję), albo nie umieją jednocześnie oddychać, wypływa im ten olej z ust albo się dławią. Mnie nic takiego się nie zdarzyło.

Popróbujcie, warto!

 

Grocrafty

  • http://wszystko-o-sprzataniu.blogi.pl Mycie okien

    Niezle napisane. Bede tu zagladac 😉

  • http://seektopurpose.blogspot.com/ Agnes

    Hm, ciekawy sposób, jeszcze o nim nie słyszałam! Ale najwyraźniej skuteczny, przydatny wpis 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Pomóc może, a raczej nie zaszkodzi:)

  • Martoszka

    Pierwszy raz o tym słyszę, dla mnie wydaje sie naprawde hardcorowy, ale moze warto spróbować – dla takich efektów ! 🙂

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Trochę hardcorowe, ale warto;)

  • http://healthylifeconnoisseur.blogspot.com/ Martyna-HealthyLifeConnoisseur

    Z małym dzieckiem ssanie oleju jest nierealne;)

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Dlaczego? Pytam z ciekawości:)

  • http://healthylifeconnoisseur.blogspot.com/ Martyna-HealthyLifeConnoisseur

    Bo gdyby zaczęła robić coś niebezpiecznego, odruchowo krzyknęłabym!:P

    • http://grocrafty.pl/ Grocrafty

      Ja tak miałam na początku, że np. kaszlałam, zapominając, że mam olej, ale potem się przyzwyczaiłam:) Oczywiście nie da się tego porównać:)