Wszyscy ludzie to oszuści

www

Ludzie to takie dziwne stworzenia, którym nigdy nie dogodzisz i które zaprogramowane są na szybkie wydawanie osądów. Każdy, kto pracował z ludźmi wie, jak trudno się z nimi dogadać. Ja czasami mam problem z dogadaniem się z samą sobą, a co dopiero z innymi? Ostatnio bardzo denerwuje mnie tendencja do nazywania ludzi oszustami przy jednoczesnej nieznajomości wszystkich aspektów sytuacji. Dlaczego tak bardzo lubimy oskarżać? Bardzo łatwo czyjąś pomyłkę zakwalifikować jako oszustwo.

Oczywiście, że sama też kiedyś tak robiłam. Do czasu, kiedy takie sytuacje zaczęły dotykać mnie bezpośrednio. Pierwsza absurdalna sytuacja miała miejsce, gdy pracując w pewnym sklepie, pod odebraniu telefonu usłyszałam jakże magiczny krzyk: „OSZUUUŚCI!”. Nie „witam”, „dzień dobry”, „czy dodzwoniłem się do”. Nie. Po prostu pisk: „OSZUUUŚCI!”. Przez parę minut trudno było wydobyć z Pana coś innego poza tym słowem. Rozmowa (w skrócie) wyglądała tak:

– Dzień dobry, w czym mogę pomóc?

– OSZUUUŚCI!

– Witam, w czym mogę pomóc?

– OSZUUUŚCI!

– Halo, czy coś się stało?

– OSZUUUŚCI!

– Czy może Pan wyjaśnić problem?

– OSZUKALIŚCIE MNIE! (zawsze to jakiś postęp, przynajmniej wiadomo, że mówił do nas).

W pewnym momencie (oczywiście rozmowy słuchali wszyscy obok, nie sposób było nie puścić tego na głośnik), Pan łaskawie wyjaśnił, w jaki sposób zniszczyliśmy mu życie i rozwaliliśmy marzenia. Co powiedział? „Wysłaliście mi 1 sztukę towaru, a zamówiłem przecież 2”. Serio? Myślałam, że spaliliśmy mu dom, ugotowaliśmy królika i zrobiliśmy żyrandol z żony. Po jakimś czasie udało nam się go przekonać, że naszym celem nie było zniszczenie mu życia i oszustwo na jakże poważną skalę. Jedynie mogło dojść do pomyłki i na kamerze sprawdzimy czy faktycznie Pan ma rację. No właśnie, bardzo często Panowie tej racji nie mają. Dziecko otwiera paczkę, przez przypadek coś zniszczy lub zgubi, a potem zmartwiony tata dzwoni, że „OSZUUUŚCI!”. Nawet nie jest mu głupio, kiedy po tygodniu przedmiot się znajdzie, bo „Przecież Pani wie, jakie są dzieci”. Nie wiem.

Przeprosin za obelgi nie usłyszałam nigdy. Może ludzie się wstydzą? Jest jeszcze druga opcja: uważają, że nic się nie stało. No bo przecież kto by się przejmował tym, że został wyzwany. A ja się przejmuję. Podobna sytuacja powtarzała się wielokrotnie. Klient coś kupuje, to coś mu nie działa. Reklamacja? Nie, przecież musi działać od razu. Lepiej wejść na fora internetowe i pozakładać kilka tematów „OSZUUUŚCI!” (bez wcześniejszego kontaktu ze sklepem). Mało kto myśli wtedy o tym, że taka opinia odstraszy wielu potencjalnych klientów. Aż strach pomyśleć, w ilu przypadkach sprzęt nie działał, bo próbowano go włączyć nie tym przyciskiem.

Sporo takich przypadków widać na allegro. Płatność nie została zaakceptowana, wini się sklep. Towar zamówiony w niedzielę wieczorem, a w poniedziałek nie ma go jeszcze u mnie? „OSZUUUŚCI! Przecież napisane jest, że wysyłacie w 24h”. Teksty klientów to temat na oddzielny post.

Nie uważam się za królową taktu i grzeczności, ale jak coś mi nie działa, to najpierw proszę kogoś znajomego o pomoc, a potem dzwonię do sklepu. I robię to grzecznie. Rozumiem, że na długiej trasie, jaką produkt przebył od producenta do mnie, coś mogło się wydarzyć. Nie uważam, że jeżeli coś złego się wydarzyło, to na pewno zostało zrobione to celowo. Czy wszyscy ludzie tylko patrzą, jak tu Cię oszukać? Skąd biorą się takie podejrzliwe osoby, czy ktoś ich kiedyś poważnie oszukał, czy może sami stosują takie praktyki? Oczywiście, że oszustów nie brakuje, ale zanim tak kogoś nazwiemy, dobrze to przemyślmy.

 

Grocrafty

  • Connie M

    Pracowałam w handlu i w gastronomii i mogłabym napisać całą książkę o ciekawych tekstach i zachowaniach niektórych klientów… niektórzy naprawdę powinni pomyśleć dziesięć razy zanim otworzą paszczęki. :/

    mamawplaskimobuwiu :*

    • Grocrafty

      Napisz posta (a raczej cały cykl), z chęcią przeczytam:) Ja muszę zacząć spisywać takie rzeczy i dzielić się z innymi, może ktoś się opamięta;)

      • Connie M

        Napiszę 😀

        • http://www.konsoleigry.pl Kalistopl

          Czekamy 🙂

  • Pingback: Klient idealny | Grocrafty()